piątek, 14 września 2012

Kolejki, mama niedźwiedzica i informacje techniczne

Kolejki jakie są każdy widzi. Kamera na przejściu Grzechotki-Mamonowo II nie jest w stanie pokazać ich końca, czasem stojąc ja jednym jej końcu nie da się zobaczyć drugiego końca. Ano, jak powiedział mi jeden nasz pogranicznik: "doczekaliście się".
Skąd w tytule "mama niedźwiedzica"? Nie chodzi o wygląd bohaterki, albo nie tylko o wygląd, bardziej o matczyną dobrotliwą naiwność w stosunku do gromadki "misiaczków" To historia z morałem i ku przestrodze. Któregoś dnia stojąca przede mną kobieta (blachy z NE przed rządkiem cyfr) poprosiła abym trzymał dla niej miejsce, bo jedzie zatankować. To powszechnie przyjęty obyczaj, więc nie widziałem przeciwwskazań. Wróciła szybko i na tym historia powinna się skończyć lecz pani z Elbląga zawarła znajomość z chłopaczkiem z Nowego Dworu Gdańskiego. Postanowiła go wpuścić między swój samochód a mój. Chłopaczek miał kolegę, ten też kolegę posiadał i to nie jednego, w końcu przed sobą i obok w drugiej gotowej do "wcięcia się" kolejce zobaczyłem pięć passatów z numerami zaczynającymi się od GND... Coś takiego może wzburzyć krew. Przy pierwszej sposobności, zanim GNieDźwiadki policzyli koła objechałem ich aby znaleźć się ponownie za samochodem damy z Elbląga. Uznała za stosowne pochwalić to moje posunięcie a ja serdecznie jej podziękowałem, że przez swą niewczesną dobroć do niego mnie zmusiła. Następnym razem długo będę się zastanawiał kiedy mnie poprosi o jakąś błahą przysługę. Tak długo jak trwa dojechanie do odprawy. Polskiej
Wspominałem o tym już w komentarzach do wcześniejszych postów ale przypomnę raz jeszcze. Posiadając ważną wizę można wystąpić o zezwolenie na MRG. W czasie rosyjskiej odprawy przy pierwszym okienku należy tylko oświadczyć czy przekracza się granicę na podstawie tego czy innego glejtu. Jeżeli jedziesz na podstawie MRG to mówisz: "prigranicznyj obmien" - nie ma powodu abyś zgłaszał chęć dalszego korzystania z wizy jeżeli posiadasz zezwolenie. Dlaczego? Bo "bezwizowcom" nie stemplują paszportów. Od kilkunastu dni mam w paszporcie czystą jedną ostatnią stronę a byłem w tym czasie na granicy już dziewięć razy. Oczywiście wracając trzeba to samo zameldować aby uniknąć pieczątki "powrotnej" :) Jako uczestnik małego ruchu przygranicznego w karteczce migracyjnej nie podkreślasz celu wizyty.
Jak uważniejsi czytelnicy bloga zauważyli, że wyłączyłem konieczność rejestracji i logowania się aby dodawać komentarze. Zobaczymy jak to wpłynie na wymianę informacji?
Ceny paliw na pozostałych stacjach uaktualniłem. Dzięki Jo ny :) Gazu na trzeciej stacji na berlince jeszcze nie zainstalowali ale teraz będzie widać postęp robót bo zniknął blaszany parkan :)
I na koniec link od Kowala, dla tych co wolą płacić akcyzę albo po prostu mają nie po drodze do Duty Free: taniechlanie.pl

165 komentarzy:

  1. Żeby wkleić "pozwolenie" do paszportu z wizą trzeba mieć czyste przynajmniej dwie kartki obok siebie - tak powiedział sam konsul.

    Co do sytuacji która tak napsuła krwi autorowi, to że ktoś (kogo to obchodzi jaką miał rejestrację?) poprosi aby przytrzymać mu miejsce to jest normalne. Stał tam to mu się to miejsce należy, jest jego. Nie wypada też marudzić, że ktoś kogoś wpuścił, chyba, że samemu nigdy nikogo się nie wpuściło dla zasady i samemu się z tego wpuszczania nie korzystało. Nie można też byc pamiętliwym i grozić, że "Następnym razem długo będę się zastanawiał kiedy mnie poprosi o jakąś błahą przysługę" kiedy będzie szło o czyjeś święte prawo. W końcu 5 samochodów rozjedzie się na tamożni i pasach tak zę się wcale tego nie poczuje.
    BTW
    dziś właśńie miałem okazję zostać wpuszczonym w okolice drugiej latarni przez chłopaków z Nowego Dworu którzy bezinteresownie, przez nikogo nie proszeni, sami zawołali zawracającą (trasa - Krzaki - koniec kolejki) panią na blachach które nikogo nie powinny interesować.

    PS. fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uznanie dla bloga ale pozwolę sobie zachować moją opinię o grupowym wbijaniu się w kolejkę. Fakt, że kupa ludzi sterczy w kolejce po kilka godzin wynika także z tego, że całe rodzinne lub koleżeńskie watahy zamiast po bożemu zająć miejsce na końcu ogonka pchają się na początek. Nie podoba mi się, że kiedy staję w kolejce jest 20 samochodów ale zanim dojadę do początku kolejki przez bramę wjedzie ich 30. Arytmetyka mi się nie zgadza. Jestem w stanie zrozumieć, że jedziesz z kolegą i jeden zajmuje miejsce gdy drugi jedzie zatankować ale 5 pojazdów pchających się na krzywy ryj przed Twoją maskę to gruba przesada. I nie ma znaczenia skąd chamstwo pochodzi. Prawdopodobnie z braku wychowania a nie tylko z ND
      Czasem sam proponuję ludziom, którzy wyglądają na nowych na granicy rezerwację miejsca przed moim autem i nie odmawiam kiedy proszą mnie o wpuszczenie ale sam nie poluję na znajomych i nie szukam ludzi, którym kiedyś wyświadczyłem przysługę aby ich prosić o rewanż, to by było nie w porządku wobec stojących za mną.
      A pamiętliwym być można i trzeba, żeby następnym razem nie powtórzyć tego samego błędu

      Usuń
    2. 30 osób wpuści 5 i będzie 150 a uczciwy będzie stał na końcu jak baran 2h bez podjazdu

      Usuń
  2. Najlepiej niech kazdy kazdego wpuszcza, tlumaczenie " ja tu od 15 lat jezdze" a jak kupujesz cos w sklepie spozywczym na przyklad to tez nie stoisz w kolejce ? bo robisz zakupy od 15 lat ? Sam napisales ze te 5 samochodow nie robi roznicy ? to po co trzymanie, miejsc, kombinowanie, przeciez przez te 10 min tankowania ile moze aut najechac ... przeczysz sam sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piotr białypassat

    Ja powiem tak. Swój pierwszy raz (hehe jak to brzmi) na Grzechotkach zaliczyłem 9 września. W kolejce poznałem panią Beatę z Sobieszewa (pozdrawiam serdecznie) wiele mi powiedziała, oraz kolegę na braniewskich blachach (też pozdrawiam), również bardzo mi pomógł. Chyba miałem szczęście tego dnia. Po ruskiej stronie koleżanka pozwoliła mi wjechać przed siebie. Mnie, świeżakowi. Trochę postałem na bezcłowym, bo Jelcyna mi się zachciało, ale pozytywnie wspominam wyprawę do sojuza. Zwłaszcza że dla mnie takie wyprawy będą średnio raz na miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  4. odnośnie wpuszczania to po prostu trzeba mieć umiar bo to faktycznie denerwuje jak ty stoisz 4 godz a przed tobą wjeżdża 5-10 cwaniaków.powinny być od lam tory i koniec.Sam doświadczyłem tego w czwartek o 16 wyjazd z ega o 2 powrót czemu bo kolesiostwo sie wpychało 5 zapustów a ty stoisz w miejscu !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo teraz 1 samochód stoi :):):)): jechać

    OdpowiedzUsuń
  6. Pytanie - jadąc kamperem-vanem przywożąc 250l paliwa pogranicznicy spisują stan licznika tak jak w autobusach i ciężarówkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz jeździć często to już coś wymyślą sposoby aby Ci umilić życie, jeśli pojedziesz raz, turystycznie to mogą Ci skoczyć. Przekaż im to ode mnie :)

      Usuń
    2. Turystycznie z 8 razy w miesiącu? :)

      Usuń
    3. Więc jak często? Jest też sposób- robić tak żeby kilometry się zgadzały z wypalonym paliwem :)

      Usuń
    4. Celnicy Ci powiedzą, masz prawo raz na 24 godziny ale ktoś może zauważyć, że aby wyjeździć 250 litrów powinieneś przez te 24 godziny daleko zajechać a nie tylko do garażu i z powrotem na granicę. Jeśli spiszą licznik możesz go podkręcić aby wykazać przebyty dystans. Pojedziesz raz w miesiącu to nie będzie problemu, będziesz jeździł częściej to będą Ci rzucać kłody a co konkretnie może Cię spotkać ze strony urzędników? Nie wiem, jeździł przez Grzechotki facet amerykańską furgonetką, chyba Chevroletem. Teraz nie jeździ

      Usuń
  7. z tego co slyszałem wczoraj od ludzi i sam zapytałem starszego celnika to powiedział że chcą wprowadzić przejazd raz na 48h dla bezwizowych... trochę lipa...aha i wczoraj pytałem się odnośnie wizy i pozwolenia jednocześnie mam do odbioru nowy paszport to jeśli mam wizę ważna to muszę ją przeklejać ? Wczoraj zapytałem kogoś na granicy o to samo i powiedział mi że wiza musi się skończyć i wtedy można o pozwoleni ale mam nadzieje że to nieprawda bardziej wiarygodny jest Cobelius pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak nie możesz przekroczyć normy 90 wjazdów na 180 dni, nie widzę problemu. Wiza nie musi się skończyć abyś mógł zacząć jeździć na podstawie zezwolenia, głupoty opowiadają niedoinformowani ludzie. Dowód? Ja mam ważną wizę i zezwolenie i jeżdżę. Kropka

      Usuń
    2. Tzn. celnicy nic nie mają do zasady 90 dni spędzonych w obwodzie na pół roku. Jak przekroczysz liczbę dni (wjazdów), to dostaniesz jedynie "mandat" jeżeli służba migracyjna Cie skontroluje.

      Usuń
  8. Witam
    Co do opisanej sytuacji - mam znajomą która na własne oczy widziała pograniczników (albo policje) która wypisywała mandaty za wpuszczanie swoich znajomych itp. Nie dość że mandat poleciał to jeszcze panowie grzecznie musieli opuścić kolejkę.

    A teraz pytanie z innej beczki - przy MRG ile paczek papierosów można przewieźć (mam zbieżne informacje - 2 paczki lub 2 kartony :D) i pól litra wódki ?

    OdpowiedzUsuń
  9. "Normy" zostają bez zmian, dwie paczki o 0,5-1 litra alkoholu

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy ja wiem czy kilometry msuza sie zgadzac sasiad raz sie dal zrobic i zaplacil :D busa ma na firme ... wiadomo osobowy samochod tez ma w domu ;) Powiedzieli mu ze spuscil itd i mu oclili :D drugim razem zglosil na tej samej zmianie ze ma tylko 20 l palwia bo sobie kanister uzupelnil dolal do zbiornika i kupil fajki, mogli mu naskoczyc, bo moze na wjezdzie mu spuszczali paliwo i mierzyli je :lol ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam . Możecie podać aktualną cene na papierosy jin- ling , viceroje oraz life na grzechotkach bo wziełem dziś pierwszy raz i z wrażenia nie spytałem się o cene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tanie są, to i nie ma czego pamiętać. 30 eorocentów za JL, 37 (o ile mnie pamięć nie myli) za Lifa, Vicki w Rosji 25-28 rubli, Monte Carlo 55 eurocentów. Palisz? Nie musisz przeliczać na złotówki, żeby wiedzieć, że masz fajki za 1/3 naszej ceny, nie palisz? Rozdaj kolegom, tanim kosztem zdobędziesz ich dozgonną wdzięczność :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. No włąśnie nie . Kupywałem na 3 stacji

      Usuń
  13. Orientuje się ktoś co to za mały ruski van stoi na grzechotkach przy barierkach od paru godzin? O 17.30 stał tam przy kamerce facet w moro i zastanawia mnie co to za ruska służba tam wpadła. Swoją drogą dziwne, że dzisiaj wszystkie przejścia po ruskiej stronie są puste :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Dolaczam sie do pytania o busa. Mam zamiar o 22-23 sie wybrac i nie chce byc przez nich zaskoczony...

    OdpowiedzUsuń
  15. Co tam dzis sie dzieje, ze tak pusto?

    OdpowiedzUsuń
  16. hmm a to prawda od rana do nocy pusta granica albo kamerka kłamie albo cus sie dzieje :):)):

    OdpowiedzUsuń
  17. Sekate: super że można dodawać komentarze jako anonim, jednak jakieś logowanie (nawet takie najprostsze, zeby kazdy mial swoj nick byloby dobre). Niedlugo zjawie sie z garscia pytan. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nic latwiejszego... przepraszam za spam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wie juz ktoś co to za słuzba stoi tym wanikiem przy barierkach?

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam
    Ile kilometrów jest do stacji Lukoil od granicy Grzechotki , czy tam też są kolejki . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jedziesz szutrówką przez las to ~9km. Jeśli przez Pyatidorozhnoe to ~20km.

      Usuń
    2. Ktoś ma informacje co się dzieje, że takie pustki? Na kamerach zarówno Gronowo jak i Grzechotki prawie żywego ducha nie widać.

      Usuń
  21. Good day! I could have sworn I've been to this website before but after reading through some of the post I realized it's new to me.
    Anyways, I'm definitely delighted I found it and I'll be
    book-marking and checking back frequently!
    Also visit my site - pa website design

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki , pytam o Lukoil ponieważ z blogu wynika że tam tylko jest LPG , czy to prawda ?? pozwolenie odebrałem 10-09 i do tej pory nie odważyłem się pojechać ;-))

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak gaz jest na razie tylko na Lukoilu

    OdpowiedzUsuń
  24. Od 15.09.2012 po Rosyjskiej stronie (Mamonowo-Grzechotki) na krzakach stoi wojsko lub migracyjna (tak mówili na CB) i pilnują aby nikt tam nie wjeżdżał (walą mandaty). Za to są kolejki po Polskiej stronie. W sobotę 15.09 parę pasków już jechało do Mamonowa płacić mandaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w końcu Rosjanie zrobili porządek.

      Usuń
  25. I jeszcze jedno, jest pusto bo 15.09 pogonili czasowców z barierek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak to pogonili ? Możesz wyjaśnić ?
    I za co mandaty walą ?

    a i pytanie mam odnośnie przejścia w Bezledach - ile tam się czeka ? Zastanawiam się czy 12 godz starczy mi żeby obrócić...

    OdpowiedzUsuń
  27. Mandaty walą (lub walili) za wjazd w krzaki, nam nie wolno tam wjeżdżać. Czasowców pogonili bo to nie jest pas do stania tylko do jeżdżenia. Dzisiaj będę około 18 na granicy a jak wrócę to napiszę czy są jakieś zmiany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5000 rubli za taką przyjemność ;)

      Usuń
  28. Właśnie co jest że od soboty taka pustka na kamerkach? Wszyscy przestraszyli się busa czy jest jakiś inny powód?
    Ile średnio zajmuje wam trasa od dojazdu do granicy do powrotu na polską stronę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy barierkach pusto ale u nas zawalone.Ale mi to pasuje bo chociaż te chore wpuszczanie przy barierkach się skończyło.

      Usuń
  29. ile na lukoilu kosztule pb95??

    OdpowiedzUsuń
  30. Niech ktoś napisze tylko uczciwie ile łącznie trwa np w sobotę wjazd do Rosji zatankowanie, kupienie alkoholu i wjazd do Polski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczciwie: od trzech do 12 godzin lub dłużej. Bywa różnie a ostatnio oznacza to po prostu dłuższy czas oczekiwania. W trzy-cztery godziny wyrabiałem się kilka miesięcy temu, teraz nawet nie liczę, że dam radę w pięć a jeśli się uda to mówię o szczęściu. Tylko nie pytaj kiedy jechać aby wyrobić się szybciej? Też chciałbym wiedzieć :)

      Usuń
  31. A czemu to nie wolno w krzaki wjeżdżać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strefa przygraniczna, w zasadzie wjeżdżać można ale zatrzymywać się "nielzia". Tylko, że w te krzaki nie jedzie się tranzytem a właśnie po to by tam stanąć, odkręcić korek, poupychać kontrabandę czy poczatować na zielone i wciąć się w kolejkę... to wszystko wymaga zatrzymania :)

      Usuń
  32. Dzisiaj na radyjku mowili ze u sowietow taka pustka, bo w piatek ruska tv robila reportaz o przejsciach granicznych i teraz ruscy chca pokazac, ze u nich nie ma kolejek a wszystkiemu sa winni polacy. Jak zauwazylem to ruscy tak zasuwali dzisiaj ze na tamozni passaty staly na pasach dla tirow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, że kiedy ruscy robią na akord to u nas przejście zawalone po brzegi ale trzeba przyznać, że nasi też się starali w ostatni piątek. Z pewnym poślizgiem ale otworzyli ósemkę, "wopki" wychodzili głęboko w kolejkę aby zebrać paszporty a celnicy kontrole przeprowadzali pobieżnie i szybko. Jeszcze raz ludzka twarz służb dała o sobie znać :)

      Usuń
    2. Nie ma problemu.Ja jestem za tym,żeby granicę CAŁKOWICIE ZAMKNĄĆ.A jeśli nie na zawsze(szkoda),to chociaż na 6 miesięcy.Zobaczymy co sie będzie działo.Czytam czasem kaliningradzkie fora-wszyscy chwala nasze żarcie a z (wiestiera) i (wiktorii)-dwie ruskie sieci marketów przeklinają.Ostatnio jeden koles pisał,że jak kupił ser to był nadgryziony przez myszy a coś innego było spleśniałe.Oczywiście to się szefom marketów nie podoba.Najlepszy post napisał jeden z tzw."miasokombinatow" czyli przetwórni,który na ruskim forum napisał,że nawet pracownicy jego firmy sami nie jedza produktów tej firmy tylko do Polski jeżdżą kupować ,po czym dodał:"resztę sobie sami dopowiedzcie".
      Ruskim nie przeszkadza,że nam oblegają sklepy,że Polacy stoją za Ruskimi w potwornych kolejkach,ale juz Rusek za Polakiem w kolejce stac nie będzie.Za dumni.Najgorsze,że my nie mamy argumentu,żeby im dokopać.Jakbyście przestali masowo jeździć do Ruskich,moglibyśmy im przykręcić śrubę.Zobaczymy jak ludzie sie tam ucieszą.Ale dopóki wy jeździcie oni mają argument do zwalania wszystkiego na nas i do podskakiwania nam,bo wiedzą,że wy na klęczkach,skamlając będziecie ich błagać o litr benzyny za pół darmo.Wiedzą o tym i bawi ich to nasze upadlanie się dla kilku groszy-aż im się humor poprawia,że dumne Polaczki skamlają o litość.

      Usuń
    3. Przesadzasz! Co dotyczy zakupów jedzenia, poprostu chcemy mieć wybór i żeby nasi producenći nie dyktowali ceny. W naszych sklepach na półkach leży oprócz wyrobów Rosyjskich producentów także Litewskie, Białoruskie, Niemieckie, Polskie, Włoskie i td. Jeśli nie Polskie, to kupimy sobie z innego kraju, np Litwy. Naśi zaś produkty, o ile wiem, nie zawierają tyle konserwantów jak Polskie. Co do kolejek: hyba nigdy sam nie próbowałeś przekraczać granicę Polsko-Rosyjską, dliatego nie wiesz że właśnie na Polskiej stronie pasy są podzielione na "UE" i "All passports". My możemy kożystać tylko z "All passports". Więc u nas także według Polskiego wzoru. I jeszcze jedno: czy wiesz jaka jest gęstość ludnośći w obwodzie Kaliningradskim i Polsce? Сzy to dla ciebie coś znaczy? I w ogóle: skąd masz w sobie tyle paranoji do Rosjan?

      Usuń
    4. Jeśli chodzi o ścisłość w kwestii pasów dla "swoich" i gości zza granicy to podział jest i na polskim przejściu i na rosyjskim także. Po obu stronach pogranicznicy gonią kierowców, którzy wjechali na niewłaściwy pas ale kiedy trzeba rozładować kolejki to wręcz przeciwnie, sami kierują na akurat puste ale "niewłaściwe" pasy.
      Paranoja polsko-rosyjska (uważam, że działa w obie strony :) bierze się głównie stąd, że za długo byliśmy sąsiadami i za dużo mamy wspólnej historii. To moja prywatna opinia ale jeśli się mylę to zjem worek brykietu z trocin, który dziś przywiozłem z Rosji :)

      Usuń
  33. Pytanie dotyczące MRG - czy ja muszę wypełniać wniosek na stronie www.visa.kdmid.ru ? Czy wystarczy tylko wniosek o zezwolenie uprawniające do MRG ?

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak rozumiecie wielokrotne przekraczanie granicy? Bo mi za H.. nie wychodzi tu raz na 24 godz. Rozumiem Visowcow, maja wpis okazjonalne przekraczanie granicy.Wydaje mi sie ze ktos tu ostro wali w H... 90 dni pobytu w FR na pol roku. Dlaczego maja tego tak bardzo pilnowac skoro nie informuja ludzi ze wielokrotne znaczy wiecej niz raz na 24 godz. Zapis jest zapisem wiec jezeli bedziecie chcieli to postawicie na swoim, zaden sad nie przyzna im racji. Zauwazylem ze wy sami sie dajecie w H... robic. Najlepsze co ostatnio slyszalem to" nie masz naklejki PL na aucie bedzie mandat" heh. Zapewne nikt nie czytal ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku. Dla przypomnienia mamy rok 2012, czyli te wasze naklejki przez ostatnie 8 lat to pic na wode. Oczywiscie mowie tu o autach wyposazonych w tablice rej nowego typu. Ah najwazniejsze, nie wiem czy sie orientujecie ale istnieje cos takiego jak odmowa przyjecia mandatu. To iz Ruski biora w paszport, wymyslaja jakies akcje typu 5 tys rubli za wjazdy bez kolejki to tylko i wylacznie wasza wina. Niech ktos mi odpowie co Rusek zrobi jak mu nie dasz w paszport? Postraszy cie Hangarem :) Tylko postraszy. Cala klutnia trwa ok 8 min. Ty mowisz po polsku on po rusku i w dziwny sposob sie dogadujecie :) powiedzcie mi co to jest 8 min w porownaniu do kolejki na barierkach? ...RALPH...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno ostatnio uaktywnili się wszelkiej maści mundurowi i podjeżdżają pod kolejkę, by pod byle pretekstem wypisać lewy mandat i wyłudzić łapówę.
      MRG daje nowe możliwosci "zarobku"....

      Usuń
  35. Mnie juz 4 razy ruska policja zatrzymywala i ani razu nie bylo klotni o naklejke. Lapowke dalem tylko raz jak przekroczylem predkosc.

    OdpowiedzUsuń
  36. Aa i zapomnialem powiedziec, ze granice mozesz przekraczac czesciej niz raz na 24h tylko, ze wtedy nie mozesz miec ze soba normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byle nie tym samym samochodem. Możesz w ciągu doby wjechać 6 razy - technicznie jest to możliwe i zatankować swój samochód, wózek teścia, jego żony, swojego kumpla, kochanki i własnej żony ale fajki i flaszkę tylko raz

      Usuń
  37. Pytanie apropo umowy użyczenia auta, należy koniecznie tłumaczyć na rosyjski? Czy wystarczy po polsku z pieczątką notariusza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy po polsku ale jak się ruski policjant dopatrzy, że nazwisko w dwóch papierach się nie zgadza to spróbuje wyłudzić łapówkę. Szansa, że coś takiego Ci się przytrafi jest niewielka więc przekalkuluj ryzyko :)

      Usuń
  38. Takie pytanie mam:

    Godz 12:00 przekraczam granice samochodem(pelny bak, 2 paczki fajek, butelka wodki, kanister 10)

    Godz 18:00 tego samego dnia przekraczam granice INNYM samochodem(pelny bak i karnister 10)

    Przekraczam bez problemu czy czeka mnie KSW z celniiem i wydalenie za miedze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i jeśli masz dwa samochody to właśnie tak powinieneś robić, ponieważ z pierwszego nie wolno Ci spuścić paliwa aby wlać do drugiego. Jeśli wykonasz taki manewr kilka razy w tygodniu to, oczywiście celnicy Cię znienawidzą ale to jest legalne :)

      Usuń
    2. Sytuacja dotyczy wizy czy pozwolenia ?

      Usuń
    3. Nie ma znaczenia na podstawie jakiego dokumentu jedziesz, zasady są identyczne

      Usuń
  39. Ruscy sobie pogrywają,bo im na to pozwalacie.Żebrzecie o te paliwo prawie na klęczkach bo nie mielibyście inaczej z czego żyć,to was dymają.Oni każdą kolejkę zwalają na Polaków i plują wam w twarz,a wy w imię taniej benzyny udajecie,że to deszcz napadał.
    Trzeba być skończonym debilem,żeby nie wiedzieć,że to działa w obie strony.

    Nauczyć szacunku Ruskich można łatwo.
    Po pierwsze przestać jeździć po paliwo.Robiąc to ustawiacie się w pozycji żebraka,co Ruskim jest na rękę,bo oni się dowartościowują,że dumne Polaczki chylą kark przed nimi,aby dostać ochłapy z Ruskiego talerza.
    Jak przestaniecie jeździć po paliwo,Ruscy stracą argument represyjny.Cokolwiek zrobimy,nie będa mieli jak się na nas odegrać.

    Bo co nam zrobią?? Nie wpuszczą nas do Rosji(a co by nas to obeszło,skoro i tak byśmy tam jeździć nie chcieli)??

    Te "benzowozy" są im bardzo na rękę,to załatwiania sobie różnych spraw naszym kosztem.
    Jak na coś sie nie zgodzimy zaszantażują nas w stylu:"Bo jak nie to sobie Polaczki postoicie 24 godziny na rosyjskiej granicy i nici z waszego paliwowego handelku".I Polaczki grzecznie mordy w kubeł i nie gulgoczą.

    I Ruscy sobie w ten sposób wszystko załatwią.
    Jak już mówiłem to ich jedyny argument,innego nie mają.

    Tam nie ma po co jechać,nie ma co zwiedzać,nie ma co kupować,nie ma co oglądać,nie ma nic.

    Zaprzestanie jazdy po paliwo nto praktycznie zaprzestanie jakichkolwiek kontaktów.

    A wtedy mamy wolną rękę.Możemy im zrobić wszystko a oni nam będą mogli skoczyć.

    Wam tylko kasa w głowie.W jej imie upodlicie się na maksa i zniesiecie wszystko-nawet gdybyście w Biedronce mieli przez Ruskich stać 12 godzin w kolejce do kasy.

    A gdybyście tam przestali jeździć,możemy ich wtedy szacunku nauczyć np. na pół roku zablokować na maks a granicę-zrobić "remont" przejść granicznych.Myslicie,że oni długo wytrzymają??

    Oni są równie zależni od naszego żarcia co wy od ich benzyny.
    Zakręćcie im kurek z żarciem,odzieżą itp.czyli polskie sklepy a leżą i kwiczą.

    Ponad 50% zaopatrzenia tamtejszego jest od nas.Nawet pampersy dla dzieci u nas kupują,żarcie,odzież,LECZĄ SIĘ w szpitalach (ostatnio był news,że chca sie dogadać ze szpitalem,chyba w Elblągu,żeby kaliningradczyków leczył.

    Tu macie linka:

    http://www.ro.com.pl/aktualnosci/tresc/21887/Rosjanie_z_Kaliningradu_chca_sie_leczyc_w_Elblagu/

    Rodzą w naszych klinikach.

    WY MACIE OD CHOLERY ARGUMENTÓW,żeby Ruskich nauczyć pokory,żeby nauczyli sie szacunku dla was,żeby spuścili z siebie trochę pary i nabrali pokory.


    Ale nie.Bo przecież benzyna tańsza jest ważniejsza od wszystkiego.Powiem szczerze,że mieszkam na drugim końcu Polski i jest mi was zwyczajnie żal.

    Jak nisko trzeba upaść,żeby dać się upodlić przez byle Ruska.

    Jesli juz chcecie jeździć mimo wszystko po ich paliwo,TO NAUCZCIE ICH WCZEŚNIEJ ROZUMU.

    A wy uczycie ich,że moga wami pomiatać,wyłudzać od was pieniądze i łapówki.
    Ja bym nigdy łapówki nie dał,choćbym miał stać tydzień na granicy.W końcu by mnie i tak puścili,a ja wszystko to bym nagrał i puścił na YouTube z odpowiednim tytułem.
    Macie przesrane,mieliście przesrane i będziecie miec przesrane.Z własnej woli.

    Ruscy nas potrzebują tak samo jak i my ich.

    Musicie im tylko to pokazać na przykładzie.Wy im we wszystkim ustępujecie i dziwicie się,że to bez wzajemności.Wzajemność to sobie od nich trzeba wyrwać siłą.Przykręćcie im na granicy śrubę a będziecie miec porządek.ONI SAMI DO WAS PRZYJDĄ.I też na kolanach,jak im na Placu Pobiedy przyjdą wkur...ludzie,że gówno muszą żreć,bo zakupów w Polsce nie mogą sobie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jetem jednym z tych co jeździ po paliwo i niestety zgodzę się z Tobą, a winę ponosimy za to my turyści importerzy bo ich tego nauczyliśmy. Sami przemytnicy nauczyli Rosjan brania w łapę i braku pokory dla nas Polaków.

      Usuń
    2. Napiszę ci brzydko:
      W dupie byłeś i gówno widziałeś.
      Piszesz, że być nie dał łapówki i byś stał tydzień tak? Pierdolnąłbyś z głodu i pragnienia przez ten tydzień.
      Siedź sobie na tym swoim południu i nie wkurwiaj ludzi swoimi błyskotliwymi pomysłami.
      I I miłego tankowania paliwa po 6 zł.

      Człowiek z północy.

      Usuń
    3. Masz racje co do tego ze Ruscy w dupę nas jada. Polacy tez powinni brać od nich kasę to by wszyscy się nauczyli... tylko ze my nie możemy bo w unii jesteśmy europejskiej i są przepisy. A unia nas tez w dupę jedzie no i co tu powiedzieć...

      Usuń
    4. Napiszę ci brzydko.Jesteś żałosny człowieku z Północy.MAM.
      POWIEM WIĘCEJ.WŁAŚNIE LEJE PALIWO ZA 6 ZŁOTYCH.

      WOLĘ LAC PALIWO ZA 6 ZŁOTYCH niż być takim żałosnym d... jak ty,stojącym w korku i skamlającym o 100 litrów.

      Bo ja w przeciwieństwie do ciebie mam swoją dumę.Będę jeździł rowerem,ale byle szmaciarz nie będzie mną pomiatał.

      Tobą będzie rządzić każda szmata,za 100 złotych.
      Oczywiście to twoja sprawa-jak ktoś chce być tak traktowany to tak będzie.

      Życzę ci człowieku z Północy owocnego stania w 20 godzinnych kolejkach(oby).
      Ty nie masz zasad,nie masz honoru,nie masz nic.
      Ale to już Twoja sprawa.
      Ty wolisz dać łapówkę.No bo co robić.Trzeba w końcu sobie ułatwiać ciężkie życie.

      Sorry,ale ja coś takiego mam w dupie.
      Sorki,ale dla mnie to strata czasu.Jechać co drugi dzień,i tracic większość albo cały dzień na to,żeby wyżebrać sobie bak paliwa???

      MOŻE bym pojechał gdyby to był wyjazd trwający powiedzmy DWIE GODZINY ze wszystkim,włącznie ze staniem na granicy.

      A Tobie życzę,żeby Putin granice zamknął,żeby ci walnął na krzywy ryj ten twój paliwowy handelek.Chętnie zobaczę jak weźmiesz swojego starego Passata i pojedziesz do Moskwy pocałować Putina w jego wypięty tyłek(może ci wtedy sprzeda 20 litrów).

      Oczywiście lojalnie zgadzam się,że ceny paliwa w Polsce są oderwane od rzeczywistości za co oczywiście odpowiada Orlen-cała reszta sie do niego dostosowuje.
      Rozumiem,że dla ciebie jest to sprawa życia i śmierci.Albo to,albo nie będziesz miał za co urządzić świąt rodzinie.

      Ale ekonomia ekonomią,a traktowanie traktowaniem.

      To prezez takich jak ty,jesteś tak traktowany.

      Jesteś zwykłą krową.

      A wiesz do czego służy taka krowa jak ty?
      Podpowiem ci,bo pewnie nie masz z rolnictwem nic wspólnego

      Krowa słuzy do tego,żeby ją doić.

      No chyba,że masz pojęcie o rolnictwie,to przepraszam.

      Idź dalej "karmić misia".W końcu kasa dana tamożni wróci do budżetu w postaci zakupów celnika w Biedronce.

      Usuń
    5. Wiesz, zaczynam utwierdzać się w swoim pierwotnym przekonaniu, że jesteś chory psychicznie lub jacyś Rosjanie musieli cię skrzywdzić nie wiem może w dzieciństwie.
      Generalnie większa część twojego wpisu jest dla mnie żałosna a jakieś teksty o krowach to szkoda się do tego odnosić.
      Jak już się wyraziłem wolę postać kilka godzin na granicy po paliwo za 3 zł niż płacić w Polsce 6 i napełniać kieszenie frajerom z rządu itp bo choć większą cześć ceny paliwa stanowią podatki to jakoś lepiej mi się nie żyje że tyle ich odprowadzam.
      Odnośnie poniżania jak to nazwałeś, jakoś nikt mnie nie opluł lub nazwał chujem, gównem czy jak ci tam pasuje więc nie czuje się poniżony. A, że trzeba swoje odstać? Przeżyję.

      Opuść ten blog bo nie dla takich jak ty zostało stworzone to miejsce.

      Nie sądzę żebyś znalazł sprzymierzeńców o podobnych poglądach.

      Usuń
    6. Witam serdecznie jest to mój pierwszy wpis, do tej pory byłem tylko czytelnikiem tego bloga i forum, mam przyjemność "zwiedzania" obwodu kaliningradzkiego od 3,5 miesiąca (półtorej godziny temu też tam byłem)

      człowieku zachowujesz się jak antysemita który nigdy Żyda nie widział.

      Rosjanie to tacy sami ludzie jak my nie lepsi nie gorsi ale tacy sami ilość chamstwa i braku kultury rozlała się po świecie po równo ale jak kolega wcześniej pisał pewnie byłeś i wiesz lepiej że Oni tuż za Granica to do nas z "iskanderów" mierzą i we wszystkie passaty kałasznikowy mają wycelowane BZDURA BZDURA

      po pierwsze moja przygoda rozpoczęła się tuż przed euro 2012 było fajnie granica pusta kolejek brak można jeździć ale co, auto tuż za granicą "imperium zła" mi zdechło i co pierwszym który się odezwał czy pomóc był o dziwo "Sierp" jeden a nie brat polak

      czas mija przyjechali Rosjanie na inwazję do Warszawy aby syrenkę porwać po meczu z polakami dzień wcześniej przed meczem Polska-Rosja byłem u "wschodniego wroga" tvn huczał Rosjanie nas zadepczą będą burdy i zadymy a co mnie spotyka na stacji pierwszej za granicą tej państwowej tuż obok mnie tankuje się "39 RUS" (Pan dawaj z nami do warszawy) nawiązała się rozmowa trochę żartu trochę śmiech, aż musiałem powiedzieć że do pracy muszę jechać bo gotowi byli mnie na hol zabrać pod narodowy

      i tak dalej

      kolejna sytuacja po meczu Polska Rosja w siatkówkę znajomy Rosjanin z 3 cpnu komentując zwycięstwo Rosjan nad naszymi na olimpiadzie mówił (wczoraj wy lepsi dzisiaj my a, w futbol i wy i my do du.. :) )

      Reasumując za nim rozpocząłem swą przygodę z "petro biznesem" moje nastawienie do rosjan było bardzo podobne do Twojego ale teraz jeszcze raz powtarzam

      CHAMSTWO I BRAK KULTURY PO ŚWIECIE RÓWNO ROZSYPANE

      Usuń
    7. W porządku.Opuszczam tego bloga,nie ma problemu.Zwłaszcza z powodu prymitywów spod znaku anonimowy,którzy sami zaczynają a potem wyzywaja innych od psychicznych.Ale jedno zrozumiałem dzieki Tobie.Że ten cały handelek sie musi skończyć.Bo tylu popleczników to nawet KGB przez całą komunę nie miało.Niesamowite,wystarczy napisać tylko,żeby Polacy nie dawali się przez Ruskich traktować gorzej,nie płacili łapówek,nauczyli ich pokory połowa wbiłaby ci za to kosę w żebra.
      Albo zwyzywała od psychicznych(i żeby jeszcze w odwecie za wyzwiska,ale nie).
      Mam nadzieję,że ktoś z tym wreszcie zrobi porządek ze szczególnym uwzględnieniem tego pana co mnie wyzywał od psychicznych.
      Pozdrawiam.Na ra

      Usuń
  40. :) Wczorajszy wieczór na granicy. Kolejka na Polskich barierkach (godz. 18:00) trzeba było odstać z 30 minut bo Rosjanie zapchali pasy. Potem szybki wjazd, na tamożni też szybko. Powrót, barierki po Rosyjskiej stronie puste (czasowcy czekali na CPN-ach), kolejki na normalnych pasach aż za zakręt, na zielonych pasach prawie pusto i moment wciągali. Po 21 kolejka na Polskich barierkach aż do końca.

    OdpowiedzUsuń
  41. Yogi a ty skąd się urwałeś z choinki?

    OdpowiedzUsuń
  42. Yogi nie rozumie, ze dla pewnych ludzi jazda na ruski to jedyne źródło utrzymania. I razem z ruskimi żarlibyśmy gówno, bo oni nie mogliby pojechać do nas po żarcie, a my nie mielibyśmy kasy z benzyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro to wasze jedyne źródło utrzymania bo inaczej zdechniecie z głodu to sobie wypracujcie zdrowe metody.

      No sorry,możecie mnie hejtowac i po mnie jechać,ale ja z odległości widzę większy obraz sytuacji.
      A zmojej perspektywy wygląda ona tak:

      1-Polacy bez Ruskiej benzyny nie będa mieli co
      do garnka włożyć.

      2 - Ruscy bez polskiego żarcia po prostu padną(w przeciwieństwie do 80%tutaj obecnych sugerujących,że gówno wiem i sie nie znamna niczym,czytam kaliningradzkie fora internetowe,mam nawet Alert Google ustawiony na hasło"Obwód Kaliningradzki" więc wszystko co tylko sie ukaże w necie z ta adnotacją jest wychwywtywane,i po polsku i po rusku.
      Podczas gdy większość kolesi co mnie tu opier....jedyne co czytało to ceny paliw na tym blogu,a jedyne co tam widziało,to obraz z kamer na granicy.

      Tak więc pojęcie mam.Jakieś.
      Ja wychodze z prostego założenia-chcecie tam lac paliwo,nie ma problemu,ale nalezy sobie wypracowac zdrowe relacje z obu stron.
      A zdrowe relacje zapanują tam wtedy gdy obie strony zrozumieją,ŻE KIJ MA DWA KOŃCE.Każdy potrzebuje czegoś co ma druga strona i albo zostanie zastosowane zdroworozsądkowe podejście i wszyscy bvęda zadowoleni,albo będziemy się kopac po tyłkach i poszkodowani będa wszyscy.

      Do Ruskich to jeszcze nie dotarło.Oni uważają,że jak ktoś ma byc poszkodowany to tylko Polacy.

      Wy macie stać,a oni?? A oni stac nie chcę i nie będą.Przeciez czytam ich fora i widzę co mówia mieszkańcy.

      Wsyztsko wina Polaków-ich "benzowozy" blokuja granicę,a oni chcą miec przejazd na zasadzie.Wjeżdżam-Polak ogląda paszport-po 30 sekundach oddaje i Rusek jest w Polsce.Takie "prawie Schengen".

      Nie ma problemu-jestem nawet za tym,ale nie naszym kosztem.Nie chcą Ruscy stać,my tez nie chcemy.

      Jak ja czytam w necie,że ktoś wyjeżdża wcześnie,żeby o 22.00 być z powrotem,Boże.
      Mieć cały dzień przesrany i to w imię czego?
      Sorry córeczko-tatuś nie może iśc z Tobą do zoo,czy na spacer bo jedzie zatankować??
      Może i płace drożej i jestem naiwny i niezyciowy,ale mam spokój.

      Nie tracę całego dnia na stanie dzień w dzień w wielogodzinnych kolejkach,użeraniem się z ludźmi,z celnikami Polakami,z tamożnikami ruskami,z wpychającymi sie w kolejkę,nie robię w gacie na wieść,że biały bus stoi na przejściu i wlepia mandaty za stanie "na krzakach",nie przejmuję się,że 500 złotowymi mandatami wlepianymi Polakom przez Ruskich(w przeliczniu),nie przejmuję się 100 rublowymi łapówkami wręczanymi Ruskim na różne przemyślne sposoby(najbardziej mnie rozwalił ten motyw z bułkami chyba tu opisywany-kiedy trzeba było bułkę kupić w ramach opłaty),nie mam problemów z tym,że po ruskiej stronie nie ma nawet gdzie sie odlać i zjeść(na co Polacy skarżyli się ruskiej komisji która pojechała badac sytuacje na granicy.

      Ale wiecie co wiem?

      Wiem,że GUBERNATOR KALININGRADU osobiście pojechał sobie ostatnio do Polski i UWAGA!!!! stał 40 MINUT W KOLEJCE na granicy.

      Horror co? I to na dyplomatycznych numerach(ciekawe kto mu wydał i odkąd mu się należą).

      I nie uwierzycie,ale po tym doświadczeniu facet uznał,że sytuacja jest nie do przyjęcia.

      Nie wiem,czy ma to związek z ostatnimi wydarzeniami i luzem na granicy,ale o czyms świadczy.

      O tym,że wystarczyło Ruska wysoko postawionego potraktować jak całą resztę a efekt był błyskawiczny.
      I to jest to o czym od początku mówię-NAUKA RUSKICH POKORY.Uświadomienie im,że traktując nas tak a nie inaczej poniosą konsekwencje.


      Usuń
    2. Łapówka celnikowi, pogranicznikowi,policjantowi, inspekcji drogowej, słuzbie migracyjnej, każdemu kto jeszcze nosi pagony i zechce paść się na polaczkach, zapomniałem jeszcze o Wańkach i Sieriożach, którzy mogą w mordę dać. ukrywanie się na stacjach benzynowych, jako przepustka bułka za szybę, truskawki lub schabik starszemu zmiany,poszedłeś do sklepu płacisz dodatkową stówkę, po meczu 12 czerwca niektórzy oberwali na stacji po ryju, nic się nie stało....jak jeszcze synowie ordy mogą nas upadlać?
      a pracodawcy z Bartoszyc narzekają, że nie mogą znaleźć chetnych do pracy. Padają nie tylko stacje benzynowe w regionie przygranicznym, to nasze Pańsatwo upada!

      Usuń
    3. Nasze Państwo upada ale nie z powodu "benzowozów" nie zauważyłem też aby w okolicy padły jakieś stacje benzynowe. Te sytuacje, które tak ładnie streściłeś dotyczące wykorzystywania Polaków przez Azjatów zdarzają się ale nie codzień i nie każdy ma z nimi do czynienia, czyli średnia jest taka, że ryzyko się opłaca. Pracodawcy z Bartoszyc jeszcze długo mogą szukać chętnych, widocznie zapłata jaka oferują i inne warunki pracy nie są konkurencyjne nawet w stosunku do tych ochłapów z "miedzy"

      Usuń
    4. Niestety, dla Rosjan właściciele benzowozów są zwierzyną łowną. Będą płacić i nikomu się nie poskarżą. Jutro muszą znowu stanąć na granicy.
      Uważam, że gdy przez granicę trafia do PL tysiące litrów nielegalnego paliwa (obserwuję te zdezelowane, puste autobusy) uderza to w podstawy ekonomiczne naszego kraju. Państwo udaje, że nie widzi tego problemu, pozwala także "krętaczyć" pracodawcom, by oferowali najniższe stawki, bo przecież tu i tak panuje bieda. Błedne Koło. Wszyscy są zadowoleni, ale czy na pewno? Blog to niezły pomysł. Nie liczyłem na tak ciekawe wpisy. Uważam, że powinieneś pójść w ślady Sergiusza Piaseckiego. Pozdr.

      Usuń
  43. Genialny blog szacunek dla autora. Jestem świeżakiem-jeżdżę okazjonalnie tylko dla siebie bo dużo śmigam max 2-3 razy w miesiącu ale generalnie niewiele wiem. Sporo się dowiedziałem ale nie bardzo sie orientuję gdzie nie stawać i gdzie się pchać. Nie jeździłbym gdybym nie musiał ale przy moim jeżdżeniu (koniecznosci) to jak nie skorzystam to pójdę z torbami. Podpowiedzcie czy teraz po 15 można normalnie wjechać pojechać na ruski CPN i wrócić np. w sobotę rano i potem w niedzielę znowu śmignąć nikt się nie przyczepi i gdzie w krzakach nie stwać żeby nie zarobić mandatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz sobie śmignąć dwa dni pod rząd zachowując odstęp 24 godzin między kolejnymi odprawami po naszej stronie (powrót), co do zatrzymywania się to strefa przygraniczna sięga 5 km od samej granicy i tam nie wolno się zatrzymywać po za miejscami wyznaczonymi. Czyli na stacji benzynowej i na światłach stać można i nigdzie indziej. Nie wolno też zostawić auta w miejscu dozwolonym i spacerować po strefie (jak zauważył Yoggi: nie ma tam nic do oglądania, więc nie ma też powodu abyś wpadł na taki pomysł z własnej woli). "Nielzia!"

      Usuń
  44. O proszę:

    "Цуканов простоял на погранпереходе 40 минут и вынужден был представиться губернатором "


    "Губернатор Николай Цуканов в ходе VI Форума регионов-партнеров рассказал о своем опыте пересечения российско-польской границы."

    I UWAGA!!!

    "Я был сам участником такой проверки, у меня был дипломатический паспорт, я простоял 40 минут на переходе уже, попав туда. Отдал дипломатический паспорт, его тщательно изучали и через какое-то время вернули. И это несмотря на то, что я был вынужден представиться, что я губернатор Калининградской области".

    I po tym incydencie nagle kolejki im zaczęły przeszkadzać.Ba,nagle kolejki na granicy FIZYCZNIE zniknęły!!Ludzie zaczęli tu pisać i widokach z kamer i pustych pasach ruchu.

    CUD!!!!


    OdpowiedzUsuń
  45. Yoggi może jesteś dobrze poinformowany ale z choinki się urwałeś. Mam stałą pracę ale niestety gdyby nie te paliwo nie stać by mnie było na to żeby do niej jeździć. I to jest smutne że jako człowiek pracujący w sferze budżetowej muszę to robić bo powinieniem tyle zarabiać żeby się w badziewie nie bawić ale to państwo tak mnie urządziło że moją naukę i wiedzę muszę sobie wsadzić bo muszę wyżywić rodzinę i coś jeść. Nie musisz wchodzić na to forum i ciesz się że nie musisz jeździć ja niestety muszę bo na dzień dzisiejszy jest taki kryzys że nawet nie mam gdzie dorobić choćbym chciał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wreszcie sensowna wypowiedź ,oskarżająca mnie o urwanie się z choinki,ale pokazuąca bezndzieję człowieka.
      Rozumiem cię.Ale nie możecie dac się tresować w imie tego.

      Szanuję cię za szczere postawienie sprawy.
      Więc ja też będę szczery.Po prostu ja mam swoja dumę.Wkurza mnie to tylko,że tak nami pomiatają.

      Nie mówiąc,że troche irytujący jest fakt o skarżania mnie o brak wiedzy poniewaz mieszkam pod czeska granicą-mimo,że połowa z tych co to piszą:

      1-nie czyta kaliningradzkich forów od długiego czasu
      2-nie ma zielonego pojecia o tym co tam sie dzieje
      3-nie ogląda tak jak ja nawet ich regionalnej kaliningradzkiej telewizji(Ruscy są tak mili,że dają odcinki wiadomości na YouTube zaraz po ich emisji),dzieki czemu wiem o wszystkim co ważne i co interesuje tamtejszych mieszkańców z tych samych źródeł z jakich oni korzystają a śledząc ich komentarze znam tez ich nastroje a nawet dowiaduję się o sprawach o jakich sie tam nie mówi(Ruscy pisząc komentarze wywlekają tam wszystkie brudy,których telewizja nie pokazuje).
      Na przykład,że kiedyś jakiemus gościowi co coś tam gardłował przeciwko polskiej ekspansji w kaliningradzie jakiś Risek wytknął,że sam żonę na poród do Polski zawiózł.
      Przyjmuję oskarżenie o urwanie z choinki w pokorze.
      A z forum nie zniknę chyba,że dostanę bana,bo ktos musi tu czasem się odezwać widząc jak cała rzesza ludzi się męczy i wysila swoje zdolności dedukcyjne na poziomie CSI Las Vegas,żeby dowiedzieć się jakiejś rzeczy o jakiej trąbi cały Kaliningrad.
      Np. Guber Klainingradu skarżył się w mediach na kolejki 13 tego miesiąca,a już 15 czyli DWA DNI później-kolejek nie ma.

      Przypadek?? :-)
      Moim zdaniem,nie-bo tam przypadki nie istnieją.Ktos kogoś opieprzył po prostu.
      Możemy zgadywać kto kogo,ale efekty widzieliście sami.

      A tu całe dywagacje-CO SIE MOGŁO STAĆ.
      Gdybym nie napisał,jeszcze przez pół roku by sie co poniektórzy zastanawiali :-)

      Oczywiście nie czytam wszystkiego-tylko kroniki kryminalne i dotyczące Polski,bo co mnie np. obchodzi,że jakas dzielnica Kaliningradu przez dwa dni będzie bez wody,albo,że na Placu pobiedy będzie remont nawierzchni.
      Współczuję twojej ciężkiej sytuacji życiowej-naprawdę.Ale to nam niestety nie pomaga.Oni o tym wiedzą.Więc nas kopią.Chyba,że od nas dostaja kopa.

      Efekty widzieliscie sami. :-)



      Usuń
    2. Powodzenia w Polsce w której polki rodzą 0,75 dziecka na głowę a Pawlaka dzieci na nasze emerytury nie zapracują

      Usuń
  46. Oczywiście nie oznacza to,że jestem alfą i omegą w tym względzie ponieważ ja monitoruję ich fora internetowe WYŁĄCZNIE "po linii" kwestii dotyczących Polski i Polaków.
    Tzn.punkt widzenia Rosjan na daną rzecz,opinie i odnoszenie sie Rosjan do Polaków(czy przyjazne czy nie i dlaczego).
    Jak zapatrują się na tematy przez nas podnoszone.
    Co ich wkurza u nas a co im sie podoba.
    Nawet ewentualne tendencje separatystyczne jesli dotyczą naszego kraju.
    Oczywiście "z obowiązku" czytam wszystko co sie na ich forach nawinie,nawet informacje kompletnie nie związane z tematem,głównie na zasadzie jednym uchem wleci,a drugim wyleci-ponieważ Rosjanie mają zwyczaj walić off topy związane z naszym krajem nawet w kwestiach pozornie niezwiązanych z tematem.
    Nawet jak zbudowano tam przejście dla pieszych z górnym podświetleniem,to natychmiast skomentowano,że jest "dokładnie takie same jak w Polsce".
    Mają też zakładki na forach dotyczące państw sąsiednich-Litwy i Polski,co pozwala sie zorientować do jakich kwestii przywiązuja duża wagę,czyli co interesuje ich obywateli najbardziej(co przejawia się po pierwsze samym tematem,a po drugie częstotliwość przeglądania takiego tematu).

    Na przykład głównie dominują informacje związane z polską polityką wizową i pozwoleń na mały ruch graniczny.

    Każdy taki temat jest automatycznie wysoko uplasowany i jego poczytnośc idzie w tysiące.

    Drugim najważniejszym tam tematem w odniesieniu do Polski jest ekonomia .Czyli jak co i gdzie kupić.
    A także polityka samej administracji obwodu w tej kwestii-Ruscy namiętnie komentują każdą informację związaną z tematem zwłaszcza jesli im nie pasuje np. zapowiedzi tepienia tych co handlują "z bagażników" żywnościa kupioną w Polsce.

    Trzecią kategorią ważności jest turystyka.
    Czyli "oddych w Polsze".
    Tu też poziom zainteresowania jest wysoki.Zarówno turystyką klasyczną jak i "zakupową" a nawet medyczną(leczenie w Polsce,rodzenie w Polsce-czyli ginekologia,usługi dentystyczne,diagnostyka,leczenie szpitalne-nawet dogadali się ponoć już z jednym szpitalem w Polsce).

    Ostatnia kwestia to tzw.życie ogólne w Polsce-polska mentalność i podchodzenie do różnych kwestii u nas a u nich.

    Np. kwestie środowiskowe-ekologia-ochrona zwierząt-zadają sobie trud informowania nawet o takich kwestiach jak ochrona Aistow (bocianów) w Polsce.
    Podpatrują i komentują nasze rozwiązania w kwestii ochrony dzikich zwierząt .

    Nawet nie macie pojęcia na jakie kwestie oni potrafią zwracać uwagę w świetle relacji z Polską.Potrafią nawet wytknąć swoim władzom cenę opłat parkingowych w galeriach handlowych w świetle cen za parking np. w Galerii Bałtyckiej czy gdzieś indziej(że np. pierwsze 10 minut darmo a stawka za godzine niższa niż u nich).

    Bardzo duże zainteresowanie jest polską siecią drogową,jej stanem,stosowanymi rozwiązaniami i "kulturą wożdienia polskich woditieliej",choć to już na prywatnych blogach częściej.
    Nawet częściowo Zoo w Kaliningradzie będzie przeprojektowywał polski architekt.
    Oczywiście na ten blog trafilem przypadkiem,bo w zainteresowaniu moim jest kierunek zewnętrzny,choć swego czasu monitorowałem też rosyjskie fora w Polsce,choć też pod podobnym katem z tym,że tam spektrum tematów dotyczyło głównie samej Polski.Np. prawo stałego pobytu,jak zdobyc status rezydenta,jak zrobic prawo jazdy polskie,przedszkole dla dzieci,szkoła dla dzieci,praca w polsce,ubezpieczenia medyczne,albo jak wkręcic sie do Polski tak by się zalegalizować w UE a potem wyjechac robić do Anglii czy Niemiec lub Norwegii(pomysły naprawdę maja niekiedy odlotowe w tej kwestii,a niektóre niestety powodują że i nam się obrywa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Argumenty mówiące, że nie do końca wiesz jak wygląda sytuacja u nas, na północy, czy tez w samym obwodzie nie są wyssane z palca. Jak sam piszesz, cała Twoja wiedza na ich temat czerpie się z internetu, czy też różnego rodzaju for internetowych. Ludzie którzy tam się udzielają nie mogą być reprezentatywną częścią społeczeństwa Rosji. Nie można mówić, że ich opinie świadczą o wszystkich Rosjanach, tylko co najwyżej o tych posiadających internet. To tak, jakby ktoś twierdził, że w Rosji wszyscy mają drogie samochody, bo wszystkie samochody z rosyjskimi rejestracjami jeżdżące po Polsce są kosztowne.

      Andżej

      Usuń
    2. Ale ty tez przesadzasz.Internet jest naprawdę znakomitą bazą informacyjną o ludziach przy czym nie mówię tu np. o Odnoklassnikach.ru czy Naszej Klasie.
      To co mówisz miałoby sens,jakby Internet w Kaliningradzie miało 10 osób.
      A ma go sporo ludzi.
      Oczywiście,najlepiej jakbys stanął z mikrofonem pod Katedrą na ostrowie(tą z grobem Kanta) i wszystkich pytał,ale to juz sobie inni realizują

      Usuń
  47. oni cie dumali w dzieciństwie

    OdpowiedzUsuń
  48. Odpowiedzi
    1. A ciebie robili jak gestapo do drzwi się dobijało i czy ja ci to wypominam???
      BTW:Nie mam ruskich korzeni z żadnej strony,mogli mnie co najwyżej dymac przez in vitro,ale to trudne słowo-dam ci czas,żebys sobie sprawdził w słowniku

      Usuń
    2. Cieszę się, że przy okazji wymiany poglądów mamy też okazje uczyć się nowych słówek i kultury osobistej :) Proszę nie używać obraźliwych określeń, zwłaszcza jeśli stwierdzają fakt nie poparty dowodami, w przeciwnym razie będę zmuszony włączyć konieczność rejestracji i logowania co może prowadzić do pewnych sankcji wobec niewyparzonych języków :)

      Usuń
    3. Masz prawo.Możesz banować kogokolwiek za cokolwiek-to twój blog i ty rządzisz.Nadmieniam jedynie,że to nie ja zacząłem to raz,a tak na marginesie to sam jestem za tym,aby tę opcje przywrócić.

      Usuń
    4. Nie będę nikogo banował dopóki ani usuwał komentarzy jeśli tylko wnoszą coś do dyskusji, natomiast nikt więcej nie napisze, że ktoś inny odbywał stosunek płciowy z obcokrajowcem o skłonnościach pedofilskich - zwłaszcza jeżeli na poparcie swych słów nie przedstawi dowodów na przykład w postaci linku do bloga ofiary takich praktyk, na którym przyznaje się do tegoż :) Panie i Panowie, można krytykować postawy innych ludzi nie sięgając po zniewagi. Fakty to fakty a nazywanie mamusi niewybrednymi słowami ich nie zmieni.
      Zastanawiam się czy Yoggi, skoro już w siedzi w temacie po uszy, nie zechciałby zostać naszym stałym łącznikiem ze społecznością Obwodu? Czy my zwykli ciężko pracujący turyści, nie możemy z faktu posiadania takiej znajomości wyciągnąć korzyści?

      Usuń
  49. Yoggi, nie wiem co Cie dziwi w tym, ze dedukujemy nad naglym zniknieciem kolejki.Zakladam, ze 90% jezdzacych nie zna ruskiego, wiec nie mamy takiego dostepu do stron rosyjskojezycznych. Zgadzam sie z tym co piszesz, ale tak naprawde to my sami jestesmy sobie winni, bo ruscy sa jak dzieci i ucza sie cale zycie a zwlaszcza tego, ze lapowki od polakow sa cacy. Niestety durni przemytnicy ich tego ucza, bo po otwarciu grzechotek nie bylo mowy o jakichkolwiek lapowkach. Zauwazylem ostatnio, ze wszyscy jak wjezdzaja do rosji namietnie wypytuja o policje i juz szykuja 100rub w paszport i w ten sposob ich ucza. Niedawno to policja przy granicy byla raz na tydzien okolo a teraz prawie codziennie. Ludzie jak jedziecie zgodnie z przepisami, macie apteczki itp. to nic wam ta policja nie zrobi!! Wiec nie dawajcie im zadnej kasy! Nie uwazam, ze zamkniecie granicy mialoby jakis wplyw na ruskich. Napewno my bysmy byli stratni, bo wybacz Yogi ale nie urodziles sie w pier*** wschodniej Polsce gdzie bieda az piszczy i bezrobocie jest najwieksze, tylko na poludniu gdzie praca jest. Uwazam, ze sprawami lapowek i kolejek powinien sie zajac konsulat, albo MSZ.

    OdpowiedzUsuń
  50. a ty tak skaczesz bo myslisz, ze jak nie masz konta i piszesz "anonimowo" to nikt cie nie znajdzie :D ?

    OdpowiedzUsuń
  51. GISO co by to pomoglo, na tydzien, dwa ? na gronowie zrobili nalot celnikow niby pozamykano ale juz sa na wolnosci :D CO by zrobili jakby nikt nie dal w paszport ? Wzieliby 100 samochodow na "jamu" tydzien dwa i w koncu by musieli zaczac pracowac ... jeszcze pdozownic po kaliningradzie itd ... ale kazdy mowi, co niby tylko jedno zrodlo utrzymania ma i jest biedny " a co tam zalujesz 10 zl" to daj mi te 10 zl, bo skoro m udajesz za darmo to czemu mi nie mozesz dac ...

    OdpowiedzUsuń
  52. O wiele lepiej jest jednak gadać z takimi ludźmi jak Giso,zarejestrowanymi i kulturalnymi niż matołami spod znaku Anonimowy w nicku.
    Zaskoczyłes mnie mówiąc o biedze aż piszczy.Wydawało mi się,że takie warmońsko-mazurskie dzieki infrastrukturze turystycznej wysoko stoi materialnie,no a mały ruch graniczny tylko w tym może pomóc.
    Wbrew pozorom Rosjanie z Kaliningradu "są głodni Polski"
    Są strasznie biedni infrastrukturalnie,ale nie biedni materialnie.
    Mają trochę kasy,jeżdżą przyzwoitymi autami.
    Tylko nie mają gdzie nimi jeździć.

    Zagraniczne wojaże,jesli chodzi o Polskę to ograniczały się do standardowego repertuaru,czyli:
    1-Zakopane(zwłaszcza Sylwester)
    2-Kraków
    3-Wieliczka
    4-Warszawa
    5-Wisła
    6-Karpacz
    7-Trójmiasto od biedy.

    O reszcie np.Wrocławiu czy Poznaniu wiedzieli mało.

    Ale są głodni wrażeń,a u siebie nie mają ich w nadmiarze.

    I tu jest wasza szansa.Widziałem oferty ich biur podróży.
    Np. w modzie jest Aquapark w Mikołajkach albo wyprawy szlakiem krzyżackich zamków.Zarówno dla dorosłych,jak i szkolne wycieczki.

    Pamiętajcie ,że Rosjanie mają pewien kryzys tożsamości.
    Uważają się za "trochę innych" Rosjan,ale jednak Rosjan.
    Niemniej wyrażają bardzo duże zainteresowanie przeszłością obwodu(jeszcze trochę a będą się uważać za potomków krzyżaków :-) ).

    Kiedyś na przykład trafiłem na bardzo ciekawy reportaż Ruska,który przybył do Gdańska jachtem i zwiedzał nim Mazury.
    Bo ostatnio w Obwodzie narasta zainteresowanie szeroko pojętą turystyka wodną.Zaczynają powoli i ociężale powstawać mariny,mają zamiar też zmienic przepisy dotyczące żeglugi śródlądowej jednostek pod obca banderą(tam chyba są zakazy pływania po niektórych akwenach,ale nie pamietam dokładnie).

    I facet był pod wielkim wrażeniem,a sam watek był bardzo popularny.facet zreszta trzaskał zdjęcia i sam o wielu rzeczach sie dowiedziałem od niego(np.nie wiedziałem,że w Giżycku bodajże sa karetki pogotowia firmy Falck na motorówkach ) :-) :-)
    Facet był pod wielkim wrażeniem waszej infrastruktury turystycznej w tym względzie.Nawet podziwiał Gdańsk za budowę mariny dla jachtów blisko centrum starego miasta,że jest tam prad,woda i wszystko co trzeba.
    Oni tego nie mają i są strasznie zapóźnieni w tym względzie,nawet nas Polaków przepraszał za to.
    A jachtów pływa tam już sporo,a będzie jeszcze więcej.

    OdpowiedzUsuń
  53. Tylko muszą zapanować na granicy zdrowe zasady
    A tu niedługo będzie trzeba zapłacić łapówkę,za zgodę na zapłacenie innej łapówki,tym razem za zgodę na wjazd bez kolejki.

    Te wypełniane karteczek,te gnojenie za postój w krzakach,to jest tylko czysta złośliwośc pod płaszczykiem przestrzegania przepisów-oni aż tacy praworządni nie są.

    U nich wiele rzeczy robi się na pokaz,pod wpływem chwili.Kolejki też zniknęły na trochę.Nie może być inaczej, bo nie ma powodu dla których miałyby zniknąć całkowicie.Nie ma kompleksowych rozwiązań.
    Tak jakby stojący Polak w strefie przygranicznej był jakimś zagrożeniem.

    Granica z Obwodem musiałaby funkcjonowac na zasadach na jakich funkcjonowała granica Polsko-Niemiecka sprzed Schengen.Bez żadnych migracyjnych papierów,których połowa nie umie wypełnić,bez dawania w łapę,bez tworzenia sztucznego tłoku.
    Nawet im kiedyś napisałem na jednym forum jak najeżdzali na Polaków jadących po paliwo,żeby tak nie podskakiwali,bo "każdy kij ma dwa końce".

    Oni też blokują granice jak wracają z zakupów i czy ja im wymówki robie z tego powodu?


    OdpowiedzUsuń
  54. wie ktoś jak to jest teraz z tymi pozwoleniami na wjazd na krzaki? podobno kserują paszporty i będą wydawać pozwolenia? ale robią to tylko na tym krzaku z garażami? co z tamtym drugim krzakiem? już można wjechać tam bez obaw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W inne krzaki jeździ się tylko na siku, nie ma po co. To właściciele tej pseudo stacji benzynowej mają problem nie Wy, przecież możecie tankować na innych stacjach? Niech oni kombinują jak zapewnić chętnym bezkolizyjny dojazd do swoich pomp, w zasadzie te mandaty lub łapówki to oni powinni zapłacić nie Polacy :)

      Usuń
    2. racja, racja, dlatego pytam czy już wykombinowali :P jadąc na krzaki potrafię zaoszczędzić nawet godzinę czasu w porównaniu do zwykłej stacji. no ale jak tu nikt nie wie jak to teraz wygląda to trzeba będzie jutro na cb pytać :) pozdro

      Usuń
  55. skończcie pieprzyć farmazony, lepiej niech ktoś mi powie czy jak jestem głównym właścicielem pojazdu i mam dopisane dwie osoby do dowodu rejestracyjnego to czy muszę mieć upoważnienia tych osób ?? skoro ja jestem głównym właścicielem i jest napisane tylko w środkowej karteczce "Współwłasność" ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma o czym prawić, jedziesz i już. Współwłaścicieli zapytasz o zgodę kiedy będziesz samochód sprzedawał. ponadto te dwie dopisane osoby będą mogły Cię zastąpić za fajerką kiedy wykorzystasz swoją normę 90/180 :) Wszystko jest w porządku, jedź i wracaj w jednym kawałku i bogatszy o nowe doświadczenia :)

      Usuń
    2. Dzięki wielkie za info

      Usuń
  56. Nic nie musisz miec, kazdy jest jednakowym wlascicielem i nie ma podzialu na glowni czy glowniejsi.

    OdpowiedzUsuń
  57. Panowie, co się dzieje na granicy? Na kamerkach od niedzieli nie widziałem żadnej kolejki. Może manipulują materiałem? I wycinają kolejki xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytaj komentarze wyzej a sie dowiesz... :)

      Usuń
  58. A ja mam pytanie odnosnie umowy uzyczenia... sa 2 rodzaje umowa miedzy 2ma stronami i 2 podpisy (uzyczajacy i pozyczajacy) lub oswiadczenie z 1 podpisem (uzyczajacego)ze uzycza mi auto. Pytam bo ma to w roznice w cenie bo u notariusza placi sie za podpis, a chce tak zrobic z kilkoma autami wiec ma to dla mnie znaczenie :) i czy taka umowa moze byc w naszym jezyku czy trzeba tlumaczyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma się rozwija? Masz CPN w Ostródzie czy co? :) W zasadzie możesz wsadzić do wozu człowieka z ulicy i kazać mu jechać po paliwo. Z marszu. Umowa użyczenia może być potrzebna w razie kontroli naszej drogówki lub w przypadku gdy kierujący cudzym pojazdem wpadnie na ruskiego, który koniecznie będzie chciał wydębić łapówkę. 30 złotych za umowę z dwoma podpisami to nie majątek, ja swojej nie oddałem do tłumaczenia i przez trzy miesiące nikt go ode mnie nie wymagał.

      Usuń
    2. Oj tam od razu CPN, cala rodzina bedzie zatankowana :P do jakiego notarusza sie nie zglosilem chce 25zl za podpis, a jak sa wspolwasciciele to koszty rosna :P wiec pare zl mozna by zaoszczedzic :D nasza drogowka nie wymaga tego,a przynajmiej nigdy sie z tym nie spotkalem, bardziej mi chodzi o "wschodnia armie" :)dzieki za odp

      Usuń
  59. Witam,
    czy ktos moglby mnie oswiecic jak to w koncu jest z MRG czy da sie cos przywiesc ponad norme jak na wizie? Slyszalem juz takie bajki, ze jak zlapia nawet z jednym pakietem to moge sie pozegnac z zezwoleniem i wyrobieniem wizy na 2 lata... Ma juz ktos jakies doswiadczenia? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można przewieźć i 10 pakietów pod warunkiem, że nie zostaniesz złapany :) Zezwolenie wystawia Rosja, więc to w gestii urzędów rosyjskich leży cofnięcie lub nie przedłużenie zezwolenia, Polacy i nasze służby nie mają nic do tego. Za towar ponad normę czy jedziesz na podstawie wizy czy zezwolenia zostaniesz ukarany tak samo

      Usuń
    2. No wlasnie o taka konkretna odpowiedz mi chodzilo :) Wiec od 3 pazdziernika bede mogl normalnie jezdzic :) Dziekuje za wyjasnienie sprawy

      Usuń
  60. Koledzy ile kosztuje Zielona karta na granicy??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://rosjapl.blogspot.com/2012/08/wszystko-jasne.html

      Usuń
  61. HEHE Wszedł gość i prowokuje a wszyscy mu odpisują i go przekonują - jest prosta zasada - IGNOR DLA FORUMOWYCH IDIOTÓW i koniec - nie odpisujcie prowokatorom i trolom sami znikną.


    PS. Jak kolejka dzisiaj ile trzeba czekać na wjazd do Polski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drugiej strony przytakując sobie i przyklaskując donikąd nie zmierzamy, nie mogę się doczekać kiedy celnicy i pogranicznicy a może Rosjanie zaczną zabierać głos na blogu. Dobrze jest wiedzieć jak te same sprawy widzą inni, nawet jeśli stoją po przeciwnej stronie. A może tym bardziej :)

      Usuń

    2. Na razie to chyba jeszcze nie zauważyli braku kolejek,bo na ten temat cisza,a wieści z Polszy ograniczają sie do statystyk ile razy my przekraczamy granicę a ile razy oni a także deliberują nad tym,jak bardzo rozbudowa lotniska pod Olsztynem da w dupę lotnisku Chrabrowo pod Kaliningradem.
      Bardzo są zadowoleni,juz zapowiadają,że powiedzą swojemu lotnisku "do swidania" i będa latać od nas,"bo taniej zbudujemy i wcześniej"

      "молодцы.построят раньше и дешевле"

      "теперь летать станет еще проще)))и ехать далеко не надо"

      czyli "i teraz latanie stanie się jeszcze prostrze i daleko jechać nie będzie trzeba"

      Bardzo chwalą władze Olsztyna,że są tam we władzach bardzo mądrzy ludzie a nie debile jak u nich- no kto by pomyślał,jestem w szoku.

      Co do tak ustęsknionej przez was granicy to coś zaczyna sie kotłować od czasu incydentu z Cukanowem.
      Bo wreszcie gubernator zainteresował sie sprawą.
      Co prawda do wniosków doszedł dziwnych,bo stwierdził,że to rzekomo wina limitów jakie mają służby graniczne,że niby moga przepuszczać tylko określona ilość pojazdów w określonym czasie(mowa była o dobie).

      Odezwała sie nawet FSB twierdząc,że mogą zwiekszyć przepustowość przejść granicznych nawet trzykrotnie z 203 tysięcy ludzi do 650 tyś.Czyżby zmierzch kolejek :-)

      Usuń
    3. Я - Русский из Калининграда. Я тоже, как и ты читаю что Поляки пишут о нас. Я только хочу чтобы ты знал об этом и пока воздержусь от комментариев. Jestem Rosjaninem z Kaliningradu. Także jak ty czytam, co Polacy piszą o nas. Chce tylko żebyś wiedzial o tym i powstrzymam się od komentarza.

      Usuń
    4. To miło z Twojej strony,podejrzewam,że nawet nie tylko ty jeden,w każym raie jeden się przyznał :-)
      Miło,że powtórzyłes po polsku.Bo po rosyjsku mówię i pisze beznadziejnie,ale za to czytam cyrylicę i sporo rozumiem,włącznie z tym co napisałeś,ale miło,że przetłumaczyłeś,tak mi łatwiej,więc doceniam. :-)
      Ale jak widzę,nie powstrzymałeś się od komentarza :-)
      Pozdrawiam "kolegę" zza "żelaznej kurtyny" :-)

      Usuń
    5. BTW:Dzięki za info,ale może w to nie uwierzysz,jednak:
      1-wiem o tym,że czytacie to forum i inne także
      2-nawet gdybym nie wiedział,automatycznie i tak bym założył,że to robicie(liczba mnoga celowa)
      3-nie uwierzysz,ale sądzę,że nie jesteś odosobnionym przypadkiem
      4-nam to,że ty i inni czytacie jest bardzo na rękę.Dlaczego? Bo dzieki temu wiecie co nas irytuje lub nam przeszkadza.W tym momencie macie dwie mozliwości.Zrobić coś,żeby załatwić sprawę.Lub nic nie robić i nie załatwiac sprawy.
      Mieszkamy obok siebie i możemy albo życ w zgodzie albo się gniewać.
      Obojgu nie wyjdzie nam to na zdrowie.
      Wy macie coś czego my chcemy.My mamy to czego wy chcecie.Zagram w otwarte karty.
      Będzie u was normalnie,to będzie i u nas normalnie,a przynajmniej będziecie mieć podstawę by sie na nas bezkarnie wyżywać gdyby nie było i sam wam rację przyznam.
      Konflikt żadnej ze stron nie jest potrzebny,ale też prawda jest taka,że sytuacje konfliktowe generujecie głównie wy.

      No chyba,że Polacy nagminnie biorą od was łapówki.
      Tylko nikt sie na waszych forach na to nie skarży.
      Chcecie Europy a "robicie wiochę",jak sie u nas mówi.
      To jak was postrzegamy zalezy od was samych.
      Przestaniecie się wygłupiać,to i my nie będziemy sie czepiać.

      Np.zakaz postoju i mandaty w strefie przygranicznej,rozumiemy sens jej utrzymania,bo myślisz,że nie wiemy ilu do was się zjeżdża nielegałów z innych republik,a nawet krajów którzy prosto z samolotów galopują na granicę???.Ale traktowanie tam Polaków to czysta złośliwość,bo nikt wam tej strefy od dawna nie szpieguje,a Polacy nie są nielegalnymi imigrantami.




      Usuń
    6. Dokladnie ;) pieknie to ujales ;)

      Usuń
  62. Czy jeśli będę jeździł na Grzechotki amerykańskim vanem zbiorniki oryginalne 380l, silnik 6.5 diesel, zarejestrowany jako ciężarówka celnicy będą się czepiać?

    OdpowiedzUsuń
  63. celnicy nie ale zazdrosne polaczki cię zjedzą

    OdpowiedzUsuń
  64. Będą się czepiać i udowodnią Ci, że spuszczasz paliwo (co jest nielegalne) skoro widzą Cię dzień po dniu na przejściu a nie mogłeś go przez 24 godziny wypalić. Przygotuj się na pytania w rodzaju: skąd Pan wraca? Na 380 litrach to chyba dojechał Pan do Zakopanego i z powrotem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tłumaczyć że silnik 6.5 taki jak w Hummerze pali 40/100 :)

      Usuń
  65. Dziwne bo wg mnie passatem dieslem to mozna duzo dalej niz do Zkopanego dojechac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. amerykanski van to raczej nie jest passat :P no i nie widzialem paska z 6,5 silnikiem diesla tym bardziej z 380l zbiornikiem :)

      Usuń
    2. Chodzi mi o to ze czepiaja sie vana o jakim mowisz i ktory swoje spali a nie passata na ktorym po zatankowaniu do pelna mozna dojechac z Braniewa do Paryza

      Usuń
  66. Wracam z moimi pytaniami, oto one:
    1. Czy do wyrobienia tego papierka o małym ruchu przygranicznym muszę mieć paszport?
    2. Zielona karta z PZU wystarczy? (brać kopię czy oryginał?)
    3. Słyszałem ploty, że przekraczając granicę na prawie małego ruchu mogę to zrobić tylko 4 razy na miesiąc, to prawda? (szczerze w to wątpię, więc pytam dla pewności, bo pewnie 'handlarze' nie chcą konkurencji)
    4. Mając auto na gaz mogę zatankować pełen zbiornik gazu + pełen zbiornik benzyny + 10litrów w kanistrze?
    5. Aby tankować gaz konieczna jest przejściówka, czy stacje są 'dostosowane' pod nas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. tak
      2. kopia i oryginal
      3. 90 dni na pol roku czyli 15 w miesiacu
      4. tak
      5. nie

      Usuń
    2. Odnośnie pytania 5, przejściówka nie jest potrzebna, czy stacje nie są pod nas dostosowane? :P

      Usuń
    3. A no tak :) takie same koncowki jak u nas nic nie jest potrzebne...

      Usuń
  67. Witam
    Czy ktoś wie jakie są ceny perfumów na wolnocłowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiekszosc tych najbardziej popularnych, znanych raczej bez rewelacji, ceny jak u nas mniej wiecej

      Usuń
  68. Jak nie znasz sie na cenach / promocjach to i drozej ...

    OdpowiedzUsuń
  69. Panowie, co sie dzieje w rosji ze nie ma kolejek?, jak teraz wyglada wjazd i powrót? cos sie zmieniło? łapówki wieksze czy co?

    OdpowiedzUsuń
  70. Kilka informacji prosto po powrocie z granicy:
    Na wjeździe jakieś 30 minut czekania (u Polaków)natomiast u Rosjan kilka minut. Z info na CB wynika, że krzakoil ciągle zamknięty. Mnie to generalnie nie dotyczy bo nie tankuje ropy ale na skutek tego przestoju na pozostałych stacjach, szczególnie na trzeciej zrobiły się spore kolejki i trzeba trochę poczekać na tankowanie.
    Powrót: barierki puste, zielone ciągle się pali. Uwaga na przechadzające się krowy! Ruska tamożnia bardzo sprawnie. U nas zielone pasy też w miarę szybko. Tego samego nie da się powiedzieć o zwykłych. 6 i 7 szły bardzo topornie. Wracając obserwowałem sytuacje na wjeździe: szlabany zamknięte i mega kolejka wzdłuż polskich barierek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ile zajęła Ci podróż w obie strony ?

      Usuń
  71. Ktoś mi wyjaśni? Tzw wopek czy wopista to odpowiednik naszego celnika czy straży granicznej?

    OdpowiedzUsuń
  72. "Wopek" - WOP - Wojska Ochrony Pogranicza - Straż Graniczna...

    OdpowiedzUsuń
  73. Janek
    Zależy mi na tankowaniu n Łukoilu. W ostatnią niedzielę byłem w Kaliningradzie i zatankowałem na Łukoilu. Wcześniej tankowałem od kolegi i on tankował na Surgutoil. Różnica jest odczuwalna. Czy w tej sytuacji mogę pojechać przez Gronowo i wrócić przez Grzechotki podążając trasą numer dwa (tą dłuższą)? Ile zapłacę łapówek? A tak naprawdę to którą stację na berlince polecacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilu ludzi tyle opinii.
      Początkowo tankowałem (benzynę) na pierwszej obecnie jeżdżę na trzecią bo taniej. Różnicy w pracy auta nie odczuwam jak na razie. Na stacji nr 2 jeszcze nie byłem.

      Usuń
  74. Dorzucę pytanie. Zielony korytarz idzie sprawniej a czerwony (strefa wolnocłowa) wolniej czy coś źle zrozumiałem?

    OdpowiedzUsuń
  75. Tak swoja droga,tyle tu komentarzy, Cobelius moze jakies forum? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł niezły. Odwiedzających ciągle przybywa i coraz trudniej odnaleźć się gąszczu komentarzy:)

      Usuń
    2. Pomysł świetny, już nad tym pracuję :)

      Usuń
  76. A mam takie pytanie:
    z pewnym względów wożę ze sobą w aucie pistolet gazowy w schowku. Czy jak to zgłoszę przed oględzinami auta to nie będą się czepiać? Bo podejrzewam, że jak np celnik otworzy schowek i zobaczy to mnie zglebują od razu:)

    TomekNOL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak zareaguja na to celnicy, pewnie nie odroznia tego od zwyklego pistoletu, do rosji nie radze zabierac.

      Usuń
  77. nadal pusto :D założę, że jak zbiorę się na 20 to pojawi się kumulacja :)

    OdpowiedzUsuń
  78. BTW dzialaja wam kamery ? Bo ja na wszystkich error 404 not found :D

    OdpowiedzUsuń
  79. u mnie 17:38 na kamerze 18:38 i zrzut jest ale coś pusto ... jakiś fotomontaż :P

    OdpowiedzUsuń
  80. Do Rosji gazówki bym nie brał ja za to 24 przesiedziałem w areszcie-traktują to jako wwóz broni bez zezwolenia

    OdpowiedzUsuń
  81. Cobelius - szacunek dla autora oryginalnego i niezwykle pomocnego bloga. Dzięki za odpowiedzi. Przy okazji dowiedziałem się z wiarygodnego źródła od rodziny (pewne) że ten blog czytają też słuzbicści z Urzędu Celnego-więć uważajcie co piszecie-bez szczegółów-bo mogą to wykorzystać. Pozdrawiam i życzę dalszego ciągu. Z racji biedy sporo skorzystałem
    pozdrawiam TW

    OdpowiedzUsuń
  82. wszystko sie zgadza ale zycie jest okrutne

    OdpowiedzUsuń
  83. A ja mam samochód ciężarowy na bęzynę z dużym bakiem czy takim muszę ustawiać się z TIR-ami

    OdpowiedzUsuń